Translate

środa, 17 kwietnia 2013

Pancake doskonały


Śniadanie to mój ulubiony posiłek
szczególnie w ulubionym towarzystwie
... wtedy niosę do stołu talerz pełen pancaków
z owocem
domową konfiturą, powidłami, dżemem
lub miodem...


na palniku w kawiarce już bulgocze kawa
siadamy do stołu
słońce świeci
jest uśmiech
i tematy do rozmów



wtorek, 2 kwietnia 2013

Ricotta najlepsza do... sernika

Tu na drugiej półkuli
trudno dostać prawdziwy twaróg
-niestety
ale spokojnie, fakt, że cały kontynent klimatem przypomina Włochy...
ricotty tutaj pod dostatkiem
a sernik z ricottą? czemu nie!
pyszny, lekki, delikatny


Lekki sernik z ricottą

spód sernika:
200 g owsianych, maślanych, lub czekoladowych ciasteczek (ja dałam czekoladowe)
70 g roztopionego masła

sernik:
400 g ricotty lub serka śmietanowego (powinno być 600 g, ja dałam tylko 400 g bo tyle miałam w posiadaniu :) następnym razem, a na pewno taki raz się zdarzy, dam 600 g ricotty wtedy sernik powinien wyrosnąć większy)
4 jaja
125 g cukru
sok z połówki pomarańczy





Jak wykonać:
Zmiel na proszek 200 g dowolnych ciasteczek (najlepiej do tego sernika pasują mocno czekoladowe typu oreo). Zmielone ciasteczka połącz z roztopionym masłem i wyłóż nimi spód oraz boki okrągłej formy (średnica około 20 cm). Tak przygotowany spód ciasta włóż na 20 minut do lodówki lub na 10 minut do zamrażalki. W tym czasie zajmij się ciastem - oddziel żółtka od białek. Białka ze szczyptą soli ubij na sztywną pianę. Odstaw. W osobnej misce ubij na gładką masę ser. Ciągle miksując dodaj cukier, a następnie - ciągle ubijając dodawaj po jednym żółtku, na koniec sok z połówki pomarańczy.
Gdy składniki dobrze się wymieszają, odstaw mikser i drewnianą łyżką dodaj pianę z białek- całość delikatnie wymieszaj.
Wyciągnij spód sernika z lodówki i wylej na niego ciasto.
Piecz w piekarniku 45 minut w temperaturze 180 stopni.
Po upieczeniu - zajadaj ze smakiem.






środa, 20 marca 2013

Dyniowy smak jesieni w... marcu


Marzec
połowa marca
coraz bliżej kwietnia
czas na przedwiośnie
(którego nie widać)
a tutaj
na drugiej półkuli
... JESIEŃ
środek jesieni
cukinie, bakłażany
i dynie...
i czas na mój ulubiony dyniowy krem...



kilogram dyni
duża cebula
czosnek
sok z jednej pomarańczy
kaki
chilli
litr bulionu warzywnego
łyżka oliwy
sól
sos sojowy
świeżo mielony pieprz
świeży rozmaryn









Na patelni, na solidnej łyżce oliwy podsmażamy cebulę, czosnek, dodajemy obraną i pokrojoną w kostkę dynię, następnie kaki, podlewamy odrobiną wody i dusimy, aż dynia będzie miękka.
Następnie, podduszoną dynię dodajemy do garnka z gotującym się bulionem warzywnym.
Dodajemy papryczkę chilli i, doprawiamy do smaku solą i sosem sojowym.
Pod koniec dodajemy sok z jednej pomarańczy.
Po około 10 minutach całość traktujemy blenderem, aż uzyskamy gładki krem.
Podajemy ze świeżo mielonym pieprzem i rozmarynem.







poniedziałek, 18 marca 2013

a na urodzinowe śniadanie...

najlepszy przepis na urodzinowe danie to
urodzinowe śniadanie :)
najlepiej w najlepszym towarzystwie
 w najlepszym i dla wzroku i oczywiście smaku, miejscu
a na talerzu:



razowy chleb z serem ricotta,
świeżą figą,
świeżą bazylią,
na dodatek posypane prażonymi migdałami
i pokropione miodem

do śniadania obowiązkowe czarne double espresso...









a na drugie śniadanie tort i truskawki z szampanem :)


i zielony piękny prezent - dziękuje :)


A Wy, co lubicie na urodzinowe śniadanie?



środa, 13 marca 2013

Banana bread - przepis najprostszy na świecie

nie wiem
ciągle się nad tym zastanawiam,
dlaczego tak późno zdecydowałam się by upiec to ciasto
wymyślałam inne
wyszukane
a przecież ten przepis
ot tak, po prostu
zna się na pamięć


Banana bread - przepis najprostszy na świecie

trzy bardzo dojrzałe, miękkie banany
jajko
1/3 szklanki cukru trzcinowego (może być biały) w oryginale cukru jest o wiele więcej, ja ograniczyłam cukier ponieważ banany które użyłam były naprawdę dojrzałe i bardzo słodkie
1/2 szklanki oliwy (w oryginale jest roztopione masło)
1 1/2 szklanki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia (lub sody)
szczypta soli

Widelcem rozgniatamy banany, łączymy w oliwą (lub roztopionym masłem) w drugiej dużej misce upijamy jajko z cukrem (do tego przepisu nie musisz używać miksera, wystarczy ręczna ubijaczka do białek) dodajemy banany z oliwą i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Całość mieszamy drewnianą łyżką. Do ciasta można dodać rodzynki, ulubione orzechy. Pieczemy przez godzinę w 170 st.





wtorek, 5 marca 2013

Real Food? Co kryje się za Twoim jedzeniem?


Przyłączam się do tego zachwytu nad lokalnymi produktami.
Nad ich sezonowością
świeżością
jakością, nad którą pracują rolnicy, plantatorzy, lokalni piekarze, sadownicy, rzemieślncy...
"real food" to nie wypełnione po brzegi półki w markecie,
a raczej słońce na pomidorach
marchewki o dziwnym kształcie
jabłka z piegami
soki 100%


Przyłanczam się do tego australijskiego zachwytu na lokalnymi produktami, bo tutaj odkryłam jak można wspierać miejscowych producentów świeżych warzyw i owoców, dżemów, oliwy, pesto i domowego hummusa, soków jednodniowych, jaj szczęśliwych kur


W dzielnicy, przy której od miesiąca mieszkam z inicjatywy "Real food projests" otwarto nowy pop up shop mający na celu wspieranie, reklamowanie, rozpowszechnianie lokalnych producentów zdrowej, ekologicznej żywności. Inicjatywa, na której czele stoi Kate Walsh zrzesza kucharzy, rolników, plantatorów oraz fascynatów kuchni slow, hand made... real


Dzięki "Real Food Projects" można się dowiedzieć między innymi jak uzyskuje się zdrową oliwę, jak wygląda proces jej tłoczenia, jak wycisnąć stu procentowy sok, lub jak produkuje się pełnowartościową czekoladę, karmel, czy... pianki marshmallows.



"Real Food Projects" łączy ludzi, którzy opowiadają historię kryjącą się za dobrym, zdrowym jedzeniem.


Miałam okazję być na otwarciu takiego "pop up shop'u" i spróbować kilku niesamowitych przysmaków. Oliwa z rozmarynem, chleb, pesto, ciemna czekolada, a na deser... kilka książkowych publikacji :)


Więcej o projekcie TUTAJ >>

środa, 27 lutego 2013

Pierożki Wonton ze szpinakiem

półki sklepowe z nowymi produktami,
szwendanie się między takimi półkami zabiera mi o wiele więcej czasu niż w Polsce,
jeszcze nie znam produktów 
jeszcze nie przeczytałam etykiet
ale wszystko po kolei


jest tutaj taki jeden sklep z produktami chińskimi w którym można znaleźć dosłownie wszystko
każdą przyprawę, każdy produkt by przyrządzić oryginalną zupę Pho, Bun Bo, Ram Bap, Banh Xeo czy chociażby green curry - każda potrawa kuchni chińskiej - azjatyckiej - stoi otworem
także ryżowe pierożki Wonton
pierwszy raz spróbowałam ich w Hong Kongu >>
zasmakowały

Na półce sklepowej chińskiego "spożywczaka" zauważyłam opakowanie gotowego ciasta do pierożków Wonton. Szybko sięgnęłam po jedno opakowanie, a w myślach już układał się przepis na farsz:


Ryżowe pierożki Wonton ze szpinakiem:
opakowanie pierożkowego ciasta
500 g szpinaku (świeżego lub mrożonego)
200 g kiełek fasoli mung
pół główki czosnku
trzy cebulki dymki
sol, pieprz, papryczka chili
sos sojowy do pokropienia gotowych pierożków


Jak przyrządzić farsz?
Na łyżce oliwy z oliwek podsmażamy czosnek, po chwili dodajemy szpinak i kiełki fasoli, całość dusimy około 10 minut. na koniec dodajemy drobno pokrojone cebulki dymki. Ot cały farsz gotowy. Pierożki wypełnione farszem lepimy w tzw. sakiewki.
Ps. Farsz doskonale nadaje się także do naszych rodzimych pierogów :)

Pierożki obowiązkowo podajemy z sosem sojowym i ostrą pastą chili.