Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 września 2015

zapiekany kalafior i brokuł z ricottą


uwielbiam surowy kalafior, często serwuję jako przekąskę - łamię go na drobne różyczki, i wraz z M. maczamy w domowym hummusie....ale dziś nie o tym,
bo pieczony kalafior także smakuje wybornie, szczególnie w towarzystwie brokuła pod pierzyną z ricotty.

piątek, 15 sierpnia 2014

o pierogach na końcu świata

myślałam, że nigdy nie pojawi się tutaj wpis o pierogach.
o ruskich pierogach.
ale kiedy dwa lata temu, 100 wpisów temu, zakładałam mojego kulinarnego bloga, nigdy nie pomyślałabym, że po dwóch latach będę go pisać z Australii.
Już dawno wiem, że nie warto zbyt często używać słowa "nigdy", przynajmniej nigdy (sic!) nie powinno się GO głośno mówić.
Więc...
więc oto jest wpis z ruskimi.
Z ruskimi w Australii.
Setny wpis na blogu o ruskich lepionych w Australii.
no, nieźle ;)
moje pierwsze, własnoręczne ruskie.

/

I thought it will never appear here entry with dumplings.
with 'ruskie' dumplings.
but when two years ago, 100 posts ago, I assumed my food blog, I never would have thought that after two years I will write it from Australia.
A long time ago I know that it is not worth too often use the word "never".
So ...
So here is the post with 'ruskie' dumplings.
'Ruskie' in Australia.
Hundredth blog post about the 'Ruskie' in Australia.
well, well;)
my first, hand made 'Ruskie'.


O ile w Polsce naprawdę nietrudno o pyszny twaróg, to TUTAJ, zdobycie prawdziwego, najprawdziwszego "sera białego", okazało się nie lada wyzwaniem. Pewnego dnia stałam się posiadaczką 500 g kostki przepysznego sera. Połowa z kostki - 250 g wykorzystałam właśnie na ruskie, do tego jeszcze 750 g ugotowanych ziemniaków, duża cebula, czosnek, koperek, sól, pieprz, łyżka sosu sojowego, majeranek i tak oto powstał farsz. Ciasto to 350 g mąki (pół na pół pszennej i razowej) oraz 200 ml ciepłej wody.

While in Poland, really easy get a delicious cottage cheese, it Australia, get real, truest "cottage cheese", proved to be a challenge. One day I got 500 g of the cube delicious cheese. Half of the cubes - 250 g I used just for "Ruskie". to 250 g cheese I add 750 g boiled mash potatoes, chopped big onions, chopped garlic, dill, salt, pepper, tablespoon soy sauce, marjoram and so is how the stuffing. Cake is 350 g of flour (half and half wheat flour and wholemeal) and 200 ml of warm water.


Oraz: butelka zamiast wałka, kubek bez ucha jako okrągła foremka, kuchenny blat zamiast stolnicy.... 

And: bottle instead of a roller, a cup without handle a round mold, kitchen counters instead of pastry board ....


i oto proszę, prawie 50 sztuk ruskich.* 

and here please, nearly 50 pieces of ruskie. *





*Wyszły przepyszne! I jeszcze dodam, że ruskie powstały na gorącą prośbę M. :)

poniedziałek, 4 listopada 2013

danish feta cheese + sun dried tomatoes + fresh thyme = pasta

uwielbiam połączenie fety i suszonych pomidorów, a gdy do tego idealnego połączenia dodam jeszcze świeży tymianek...
.... oj tak!
najlepsze pasty
to najprostsze pasty


Makaron zapiekany z fetą i suszonymi pomidorami



250 g fety
250 g suszonych pomidorów
dwie porcje makaronu
oliwa z oliwek
przyprawy: sól, oregano, świeżo mielony pieprz
świeży tymianek
makaron gotujemy al dente, mieszamy z pokrojonymi w paski suszonymi pomidorami i pokrojoną na kostkę fetą, doprawiamy pieprzem, solą i oregano, solidnie skrapiamy oliwą z oliwek, na wierzch dodajemy gałązki świeżego tymianku, tak przygotowanym makaronem wypełniamy keksówkę, a ją z kolei wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 st. na około 15 minut.





inny przepis z pomidorami sun dried TUTAJ >> 


sobota, 14 stycznia 2012

Szybko, szybko....

"Szybko, szybko... by zdążyć musimy już wyjść"- stał już prawie przy drzwiach, wypijając ostatnie łyki kawy.
"Już, tak szybko.... bez śniadania?"- pełna zdziwienia i obaw... - "przecież nie możemy dziś wyjść bez śniadania. Patrz i do tego śnieg zaczął strasznie padać."

Pośpiesznie nie zwracając uwagi na czas (a raczej jego brak) wbiegłam do kuchni, z lodówki wyciągnęłam cztery jajka, pół opakowania serka camembert, do tego sól, pieprz i łyżkę masła....

Tak oto powstała prosta, szybka i do tego przepyszna jajecznica z camembertem...
szkoda tylko, że tak szybko musieliśmy ją zjeść. :) ... zamiast się po delektować.... tak jak to lubimy w weekendowe śniadania :)

A oto to smaczne cudo...

niedziela, 8 stycznia 2012

Śniadanie, o którym potrafi być głośno

Najczęściej tak to się zaczyna... niedzielny swawolny poranek, zapach porannej kawy... i proste śniadanie, o którym potrafi być głośno.

 A wystarczy tylko:

 kilka kromek ulubionego chleba
pół szklanki mleka
ziarna słonecznika
cebula, czosnek
jajko
łyżka masła
mozzarella
sól, pieprz, bazylia

W niewielkiej misce łączymy roztrzepane jajo z mlekiem, pokrojoną cebulą i czosnkiem, posypujemy szczyptą soli. W mieszance obtaczamy chleb, który następnie smażymy na patelni na jednej łyżce masła (około pół minuty na każdej stronie). Gdy jedna strona kromek będzie już gotowa przewracamy i kładziemy na nią gruby plaster mozzarelli, posypujemy bazylią i świeżo zmielonym pieprzem. Zdejmujemy z patelni gdy ser będzie lekko się rozpuszczał.

Zjadamy z pyszną kawą, wielkim apetytem i doborowym towarzystwem...