Staram się jeść jak najbardziej lokalnie. Jeśli mam wybór, nie kupuję importowanych produktów. Szczególnie kupując oliwę i oleje zwracam uwagę skąd pochodzą, jak są tłoczone. Oliwa szybko wietrzeje. Natomiast źle przechowywana, lub źle transportowana traci swoje cenne dla zdrowia właściwości. A nie mam przecież pewności jak oliwy z Włoch czy Hiszpanii, były przewożone, szczególnie tak długą drogę. Grzechem byłoby mieszkać w Australii i nie próbować lokalnych olei z awokado, orzechów macadamia, sezamu czy oliwek.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szparagi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szparagi. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 października 2015
owoc paw paw, świeży ogórek, zielone szparagi i olej macadamia
Staram się jeść jak najbardziej lokalnie. Jeśli mam wybór, nie kupuję importowanych produktów. Szczególnie kupując oliwę i oleje zwracam uwagę skąd pochodzą, jak są tłoczone. Oliwa szybko wietrzeje. Natomiast źle przechowywana, lub źle transportowana traci swoje cenne dla zdrowia właściwości. A nie mam przecież pewności jak oliwy z Włoch czy Hiszpanii, były przewożone, szczególnie tak długą drogę. Grzechem byłoby mieszkać w Australii i nie próbować lokalnych olei z awokado, orzechów macadamia, sezamu czy oliwek.
Etykiety:
asparagus,
Australia,
chia,
lunch,
lunch box,
olej macadamia,
oleje,
owoce egzotyczne,
owoce w sezonie,
paw paw,
raw,
salad,
sałatki,
smakowanie Australii,
szparagi,
vegan,
vege,
what's in Season?,
zielono mi
Subskrybuj:
Posty (Atom)
