Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podroże kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podroże kulinarne. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 16 lutego 2016
moja wietnamska podróż kulinarna...
Wietnam był pierwszym miejscem, gdzie spotkałam się z prawdziwą kuchnią azjatycką. Do dziś pamiętam ten intensywny zapach kolendry, głęboki aromat warzywnego bulionu. Moją pierwszą zupę Phở i ulubiony Bánh xèo. Włóczenie się po wietnamskich targach, po brzegi wypełnionych zieleniną, nieznanymi mi dotąd, różnymi odmianami warzyw i owoców, suszonymi grzybami czy przyprawami. To waśnie na tych targach poznałam szpinak wodny, pak choi, galangal, trawę cytrynową, okrę, co najmniej 10 odmian banana, kolendrę (teraz bez niej nie wyobrażam sobie mojej kuchni)....
wtorek, 7 lipca 2015
aromatyczny kalafior
Pięknie wraca się z wyprawy po Indiach. Do kuchennej szuflady dopiero co schowałam przywieziony szafran, kardamon, mieszankę garam masala, czarną sól. Do półki z herbatami: herbatę szafranową, kardamonową, różaną i klasyczną assam. Otwieram paczuszkę, zaparzam dla siebie i dla M.
Kilka godzin później przyrządzam kalafiora z żółtą gorczycą. Przepis przywieziony z Indii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

