Nowy
rok, a z nim nowe postanowienie blogowe - wspomnienie minionego
miesiąca w zdjęciach z telefonu. Zdjęć telefonem robię sporo,
chwytam nimi tą najcudowniejszą codzienność, tą którą
uwielbiam, tą która trwa dosłownie chwile, moment. W Australii
mieszkam już trzy lata i wciąż bez ustanku mnie ta codzienność
zaskakuje, sprawia mega radość, nie raz smuci... jak to
codzienność.
