Translate

czwartek, 4 lutego 2016

szybkie rozgrzewające leczo z komosą ryżową


Od piętnastu lat (podobno) nie było tutaj tak deszczowego i chłodnego lata. To moje trzecie w Australii i przyznaję, że jest najchłodniejsze jak do tej pory. Czy od piętnastu lat? tego nie wiem. Oczywiście są dni tegorocznego australijskiego lata, czy tygodnie, gdy żar w postaci ponad 40 stopni, leje się z nieba...

poniedziałek, 1 lutego 2016

styczeń na zdjęciach z telefonu


Nowy rok, a z nim nowe postanowienie blogowe - wspomnienie minionego miesiąca w zdjęciach z telefonu. Zdjęć telefonem robię sporo, chwytam nimi tą najcudowniejszą codzienność, tą którą uwielbiam, tą która trwa dosłownie chwile, moment. W Australii mieszkam już trzy lata i wciąż bez ustanku mnie ta codzienność zaskakuje, sprawia mega radość, nie raz smuci... jak to codzienność.

czwartek, 28 stycznia 2016

naleśniki wolne od nabiału


Przepisów na najlepsze, tradycyjne ciasto naleśnikowe jest sporo. Coraz więcej przepisów na bezglutenowe czy razowe. Także bez jaj, czy mleka. Takie właśnie chyba lubię najbardziej, bez nabiału.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

szybki obiad i pasta z awokado


Często zdarzają się takie dni (w tygodniu to już szczególnie), gdy po pracy wpadasz do domu okrutnie głodna. Pierwsze na co masz chęć to zjeść byle co, byle jak, plaster sera, piętkę z chleba, mały jogurt, cokolwiek byle tylko zaspokoić pierwszy głód. Mam dla Ciebie fajną propozycję,

czwartek, 21 stycznia 2016

zielone naleśniki


Uwielbiam zielony kolor.  Najbardziej to w kuchni, w potrawach. Obiad bez koloru zielonego, to nie obiad :). Naleśniki z farszem szpinakowym to już klasyk. Natomiast ciasto naleśnikowe z dodatkiem zielonej spiruliny to u mnie nowość. Spiruiny używam od bardzo dawna. Dodaje ją do kanapek, past, warzywnych pasztetow, sosów, porannego smoothie, zastosowań mam naprawdę wiele... ale dopiero niedawno dodałam jej do naleśnikowego ciasta.
Wyszły pyszne, na zielono...

wtorek, 19 stycznia 2016

Budyń jaglany i mleko macadamia


Orzechy macadamia to jedne z moich ulubionych. Mam to szczęście, że obecnie mieszkam w macadamiowym raju - Australii, skąd te orzechy pochodzą i są uprawiane. Pamięteam jak w zeszłym roku włuczyłam się z M. po jednej z takich plantacji. Niezbyt wysokie drzewa, skąpane w promieniach słońca, orzechy zaś w grubych skorupach, które bardzo ciężko rozłupać (to chyba powód dlaczego w sklepach można dostać raczej już te rozłupane.)

czwartek, 10 grudnia 2015

Curry z ciecierzycy z kaszą quinoa


Do świąt jeszcze tyle czasu, a zalewani jesteśmy wszystkim co świąteczne, pomysłami na prezenty, pomysłami na pakowanie prezentów, na ubieranie choinki, dekorowanie wigilijnego stołu, świątecznego domu, idealnego wigilijnego ubioru no i oczywiście przepisy na świąteczne potrawy, ciasta, pierniki..... nic tylko krzyknąć od tej przesady, naprawdę!