Translate

piątek, 26 września 2014

Why eat quinoa?


Why eat quinoa?

First of all, it contains proteins, which not only build our muscles but also responsible for proper metabolism. Quinoa have well absorbed protein that is good news especially for vegetarians and vegans and fitness people. However, not only the "good" protein terminate its great properties. Quinoa is a wealth of nutritious fats, mainly omega-3, essential to the proper functioning of the body. Carbohydrates with a low glycemic index will please most of all diabetics and people on weight loss diets. In addition, contains a very large amount of calcium, tocopherol, folic acid, copper, phosphorus, manganese, long enough to replace all the minerals and vitamins (C, D, E, B), which you need for feel good and healthy body. There is a wealth of fiber. It acts as antioxidants, which means that it reduces the risk of cancer and premature aging. Of course, gluten free.

/

Dlaczego warto jeść komosę ryżową?

Przede wszystkim ze względu na zawarte w niej proteiny, które nie tylko budują nasze mięśnie, ale i odpowiadają za prawidłowy metabolizm. Dobrze przyswajane białko, które jest w komosie ryżowej to dobra informacja głównie dla wegetarian, wegan oraz osób dużo ćwiczących. Jednak nie tylko na 'dobrym' białku kończą się jej super właściwości. Komosa jest bogactwem pełnowartościowych tłuszczy, głównie omega-3, niezbędnych w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Węglowodany o bardzo niskim indeksie glikemicznym ucieszą przede wszystkich diabetyków i osoby na dietach odchudzających. Oprócz tego, zawiera bardzo dużą ilość wapnia, tokoferolu, kwasu foliowego, miedzi, fosforu, manganu, długo by wymieniać wszystkie minerały, no i witaminy (wit. C, D, E oraz z grupy B). Jest bogactwem błonnika. Działa jak antyoksydanty, co znaczy, że zmniejsza ryzyko występowania raka i opóźnia procesy starzenia. Oczywiście nie zawiera glutenu. 


How to use?

Ideal replaces grits, rice, pasta and potatoes. Quinoa great compose great with meat dishes and vegetarian or vegan as wall. Can be milled and used as flour for baking cakes or breads. Is gluten free so can be successfully used as a substitute for flour with gluten.
Perfect for breakfast instead of traditional porridge.
Ideal for salads for lunch.
Ideal for complement dinner instead of potatoes.
Perfect for dessert as an ingredient in cakes, puddings etc.

/

Zastosowanie:

Doskonale zastępuje kaszę, ryż, makaron czy ziemniaki. Wspaniale komponuje się z daniami mięsnymi jaki i wegetariańskimi oraz wegańskimi. Komosę można mielić i używać jako mąkę do wypieków ciast, pieczywa... Nie zawiera glutenu, więc w powodzeniem może być stosowana, jako zamiennik mąk z jego zawartością. 
Idealna na śniadanie, zamiast tradycyjnej owsianki.
Idealna jako składnik sałatek na lunch.

Idealna jako 'dopełnienie' obiadu, zamiast ziemniaków/ kaszy/ ryżu.
Idealna na deser jako składnik ciast, puddingu etc.



How to cook? 

Before cooking always rinse quinoa running cold water. Boil in water in a ratio of 1 to 2, a cup of quinoa is taken to two cups of water (or stock). After about 15 minutes, quinoa is ready. I often rinsed quinoa throw directly into boiling food (for example, like here >>), I keep on heat for about 5 minutes, after which time fetching of fire, quinoa comes to the perfect softness :)
Jak gotować?
/
Jak gotować?

Zawsze przed gotowaniem płuczemy komosę pod bieżącą zimną wodą. Gotujemy w wodzie w proporcjach 1 do 2, czyli na szklankę komosy przyjmuję się dwie szklanki wody (lub wywaru np. warzywnego). Po około 15 minutach komosa gotowa. Ja często opłukaną komosę wrzucam bezpośrednio do gotującej się potrawy (na przykład tak jak tutaj>>), trzymam na ogniu około 5 minut, po tym czasie ściągam z ognia, a komosa sama dochodzi do idealnej miękkości :)

czwartek, 25 września 2014

Vegan curry with eggplant and quinoa!

I love wok dishes. Simple, fast, fresh and very healthy. I love the curry-based dishes. Often I cook curry with seafood (like here), fish, chicken, or curry octopus soup (here). This time I replaced the meat - eggplant, rice - quinoa. I came out delicious vegetarian curry, also ideal for vegans.

Uwielbiam dania z woka. Nieskomplikowane, szybkie, świeże i bardzo zdrowe. Uwielbiam dania na bazie curry. Często przyrządzam curry z owocami morza (jak tutaj), z rybą, kurczakiem, zupę kury z ośmiornicą (tutaj). Tym razem mięso zastąpiłam bakłażanem, ryż komosą ryżową. I wyszło przepyszne wegetariańskie curry, idealne także dla wegan.


Vegan curry with eggplant and quinoa!
/
Wegańskie curry z bakłażanem i komosą ryżową!

                            Ingredients for two serves: / Składniki na dwie porcje:

eggplant/ bakłażan
onion/ cebula
125 g green bean/ 125 g fasolki szparagowej
carrot/ marchewka
125 g celery/ 125 g selera naciowego
2 teaspoon curry powder/ 2 łyżeczki curry w proszku
tablespoon of coconut oil/ łyżka oleju kokosowegotablespoon of soy sauce/ łyżka sosu sojowego
300 ml vegeterian stock or water or coconut milk/ 300 ml wywaru warzywnego lub wody lub mleczka kokosowego
salt, pepper, thyme/ sól, pieprz, tymianek
125 g white quinoa/ 125 g białej komosy ryżowej


Into a hot wok give a spoonful of coconut oil and cut onion, fry a moment, add a teaspoon of curry powder, after about 5 minutes, add all the chopped vegetables. simmer about 10 minutes, I add the broth or water, coconut milk, season with salt, pepper, thyme, soy sauce and a second teaspoon of curry powder. At the end I add "raw" quinoa. Simmer about 15 minutes. Until the quinoa is al dente.
/
Na rozgrzanego woka daję łyżkę oleju kokosowego i pociętą w piórka cebulę, chwilę podsmażam dodaję łyżeczkę proszku curry, po około 5 minutach dorzucam wszystkie wcześniej pokrojone warzywa. Duszę około 10 minut, dodaję wywar lub wodę, przyprawiam solą, pieprzem, tymiankiem, sosem sojowym i drugą łyżeczką proszku curry. Na koniec dodaję "surową" komosę ryżową. Cale danie duszę około 15 minut. Do czasu aż komosa będzie al dente.



Delicious and healthy dish in half an hour
/
Pyszne i zdrowe danie w pół godziny! 



Why eat quinoa? In the next post soon. 
Dlaczego warto jeść komosę ryżową? Już w kolejnym wpisie! 

środa, 3 września 2014

Gluten free expo 2014


Muszę przyznać, że kiedy dostałam zaproszenie na Gluten Free Expo, które odbywało się w zeszły weekend w pięknym obiekcie Olympic Park Sydney, bardzo się ucieszyłam. O glutenie bardzo głośno na wszystkich szerokościach geograficznych. W Sydney od kilku lat organizowane jest Expo, gdzie firmy gluten free, wystawiają swoje nowe produkty.



Wielka hala, wielkie zamieszanie i tylko kilka (moim zdaniem) ciekawych produktów. Reszta to trochę ściema, bo o ile przepyszne, bogate w smaku muffiny bez glutenu z dynią czy szpinakiem, raw batony energetyczne, muesli, płatki śniadaniowe, bezglutenowe mąki, czy przepyszna herbata to jak najbardziej, TAK! TAK!  To "miksy", OK- może bez glutenu, ale za to po brzegi wypełnione E, to już nie bardzo! Bardzo nie bardzo! Ci co postanowili (lub po prostu muszą!) żyć bez glutenu, powinni bardzo uważnie i wnikliwie czytać etykiety! Oszustw nie brakuje!


Oferta bogata, przemysł "gluten free" rośnie w siłę, lecz pewnie za jakiś czas, moda na "bycie gluten free" minie (oj dużo, za dużo spotkałam na Expo ludzi, którzy żyją bez glutenu bo to po prostu modne!), głębsza rozmowa na temat GF już nie wchodziła w grę. Co innego Ci, którzy tak po prostu muszą, to już inna świadomość i diety i wiedzy na temat tego, co powinni jeść. Jak najbardziej polecam (jeśli to tylko możliwe) zastępować produkty z glutenem na te BEZ, tak samo jak, polecam zastępowanie białego cukru, syropem z agawy, melasą czy po prostu miodem. 



I jeszcze jedna myśl na koniec, fajnie że ludzie mają coraz większą świadomość tego co jedzą, tego jak żyją, żeby tylko ta świadomość nigdy nie straciła "swojego" zdrowego rozsądku!  





Ja osobiście od wielkich Expo, całego tego gigantycznego przemysłu wolę, niedzielny organiczny targ tuż za moim płotem, ciekawe lecz niezobowiązujące rozmowy z Peterem, na temat domowej uprawy warzyw i owoców, świeżo tłoczonych zielonych soków z kale i real food. Już nie mogę się doczekać, kiedy pewniej pięknej soboty skorzystam z zaproszenia i w końcu wybiorę się na jego eco farmę.

środa, 27 sierpnia 2014

baby octopus curry soup


Probably like most of you, I have my favorite green-shop, bakery, vegetable market, a favorite coffee shop, fresh fish shop. Especially often I walk into a fish store because I decided together with M. to eat fish and other seafood at least twice a week. We have no problem with decision 'what kind of seafood to eat today' , we love fish and seafood so we do it willingly! Curry with seafood or mussels in tomato sauce are undoubtedly one of our favorite Saturday's dishes. Recently I brought the fresh baby octopus, came out of them intriguing, rich in flavor soup curry with coconut milk. The aroma of baby octopus hung around the house and I definitely have the desire to repeat this dish not once, not twice...


Pewnie jak większość z Was, mam w okolicy ulubiony warzywniak, piekarnię, warzywny market, ulubioną kawiarnię, sklep rybny. Właśnie - sklep rybny! - zaglądam do niego dość często, (razem z M. postanowiliśmy, przynajmniej dwa, trzy razy w tygodniu jeść, ryby i inne owoce morza). Nie mamy problemu z tym "jadłospisowym" postanowieniem, naprawdę uwielbiamy ryby i owoce morza! Curry z krewetkami czy muszle w sosie pomidorowym to niewątpliwie jedne z naszych ulubionych sobotnich dań. Ostatnio przyniosłam z rybnego świeże ośmiorniczki, wyszła z nich intrygująca, bogata w smaku zupa curry na mleku kokosowym. Aromat "baby octopusów" unosił się w całym mieszkaniu i zdecydowanie mam chęć na powtórzenie tego dania nie raz, nie dwa...




Baby octopus curry soup



Already washed and cleaned octopuses, chopped into small pieces and soaked 30 minutes in the marinade.

Marinade: three tablespoons of soy sauce, tablespoon fish sauce, salt, pepper, chopped Piri Piri peppers, lime juice, half a can coconut milk.

Then in a pot with salted boiling water (about three cups of water) threw octopus with the marinade, and added a spoonful of curry and the contents of the can of coconut milk.

The whole cooked about 10 minutes.
At the end of cooking I added fresh carrot grated on a grater, pak choi, fresh herbs: spring onions and coriander.


I gave the soup with basmati rice and lime juice.










Zupa curry z ośmiorniczkami

Już wymyte i wyczyszczone ze środka ośmiorniczki (takie dostałam w sklepie) pokroiłam na mniejsze kawałki i moczyłam 30 minut w marynacie (marynata: trzy łyżki sosu sojowego, łyżka sosu rybnego, sól, pieprz, pokrojone papryczki Piri Piri, sok z limonki, pół puszki mleka kokosowego).

Następnie do garnka z soloną wrzącą wodą (około trzy szklanki wody) wrzuciłam ośmiorniczki, wlałam marynatę, dodałam łyżkę curry i zawartość pozostawionej puszki kokosowego mleka.

Całość gotowałam około 10 minut.

Pod koniec gotowania dorzuciłam świeżą, startą na tarce marchew, wietnamską kapustę pak choi, świeże zioła: dymkę i kolendrę.

Zupę podałam z ryżem basmati oraz z limonką.


piątek, 15 sierpnia 2014

o pierogach na końcu świata

myślałam, że nigdy nie pojawi się tutaj wpis o pierogach.
o ruskich pierogach.
ale kiedy dwa lata temu, 100 wpisów temu, zakładałam mojego kulinarnego bloga, nigdy nie pomyślałabym, że po dwóch latach będę go pisać z Australii.
Już dawno wiem, że nie warto zbyt często używać słowa "nigdy", przynajmniej nigdy (sic!) nie powinno się GO głośno mówić.
Więc...
więc oto jest wpis z ruskimi.
Z ruskimi w Australii.
Setny wpis na blogu o ruskich lepionych w Australii.
no, nieźle ;)
moje pierwsze, własnoręczne ruskie.

/

I thought it will never appear here entry with dumplings.
with 'ruskie' dumplings.
but when two years ago, 100 posts ago, I assumed my food blog, I never would have thought that after two years I will write it from Australia.
A long time ago I know that it is not worth too often use the word "never".
So ...
So here is the post with 'ruskie' dumplings.
'Ruskie' in Australia.
Hundredth blog post about the 'Ruskie' in Australia.
well, well;)
my first, hand made 'Ruskie'.


O ile w Polsce naprawdę nietrudno o pyszny twaróg, to TUTAJ, zdobycie prawdziwego, najprawdziwszego "sera białego", okazało się nie lada wyzwaniem. Pewnego dnia stałam się posiadaczką 500 g kostki przepysznego sera. Połowa z kostki - 250 g wykorzystałam właśnie na ruskie, do tego jeszcze 750 g ugotowanych ziemniaków, duża cebula, czosnek, koperek, sól, pieprz, łyżka sosu sojowego, majeranek i tak oto powstał farsz. Ciasto to 350 g mąki (pół na pół pszennej i razowej) oraz 200 ml ciepłej wody.

While in Poland, really easy get a delicious cottage cheese, it Australia, get real, truest "cottage cheese", proved to be a challenge. One day I got 500 g of the cube delicious cheese. Half of the cubes - 250 g I used just for "Ruskie". to 250 g cheese I add 750 g boiled mash potatoes, chopped big onions, chopped garlic, dill, salt, pepper, tablespoon soy sauce, marjoram and so is how the stuffing. Cake is 350 g of flour (half and half wheat flour and wholemeal) and 200 ml of warm water.


Oraz: butelka zamiast wałka, kubek bez ucha jako okrągła foremka, kuchenny blat zamiast stolnicy.... 

And: bottle instead of a roller, a cup without handle a round mold, kitchen counters instead of pastry board ....


i oto proszę, prawie 50 sztuk ruskich.* 

and here please, nearly 50 pieces of ruskie. *





*Wyszły przepyszne! I jeszcze dodam, że ruskie powstały na gorącą prośbę M. :)

środa, 30 lipca 2014

Pesto z zielonego groszku / Pea-basil pesto

Całkiem przypadkiem stałam się posiadaczką kilograma świeżej bazylii. W żaden sposób mnie to nie zasmuciło (uwielbiam świeże zioła!), spowodowało raczej, że niemal codziennie naszym daniom, towarzyszyła świeża bazylia. Na śniadanie: jako dodatek do omleta lub jajecznicy, jako dodatek do kanapki, sałatki, na obiad w postaci pesto... długo by wymieniać! Raz garść świeżej bazylii zmiksowałam z puree z zielonego groszku! Wyszło przepysznie.
Groszkowo-bazyliowe puree jako dodatek do piersi z kurczaka, nadziewanej suszonymi pomidorami i (a jakże!) świeżą bazylią.

***

Quite by chance I've gotten to have a kilo of fresh basil. In no way am I not sad (I love fresh herbs!), Resulted in rather that almost every day of our dishes accompanied by fresh basil. For breakfast: in addition to an omelet or scrambled eggs, in addition to sandwiches, salads for lunch in the form of pesto ... long to talk! Once a handful of fresh basil remixed with mashed green peas! It came out delicious. 
Pea-basil puree as a supplement to breast of chicken, stuffed with dried tomatoes and (of course!) Fresh basil.


Inspiracją dla tego dania był dla mnie przepis z "Kwestii smaku" >> dziękuje!

***
The inspiration for this dish was for me a recipe from "Kwestii smaku" >> Thank you!



A Wy, jakie dania z bazylią lubicie najbardziej? :)

And you, what kind of dishes with basil you like the most? :)

poniedziałek, 21 lipca 2014

ciasto z morelami / apricot cake

Morele są doskonałe. Teraz, bardzo na czasie. Dla was. W Polsce trwa właśnie na nie sezon. Pełnia lata, upały i żółte jak słonce morele. Słodkie, przepyszne. Doskonałe jako przekąska, lub jako dodatek do ciasta. Co powiecie na delikatne ciasto z morelami i bezą kokosową?

Apricots are excellent. Very timely right now. For you. In Poland is the season now. The fullness of summer, heat and apricots, yellow as the sun. Sweet and delicious. Perfect as a snack or as an addition to the dough. How about a delicate cake with apricots and coconut meringue?



ciasto z morelami / apricot cake

składniki na ciasto:

250 g mąki
2 płaskie łyżki cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
2 żołtka
100 g masła

10 moreli

2 białka
łyżka cukru
2 łyżki wiórków kokosowych
łyżeczka cynamonu

ingredients:

250 g flour
2 flat tablespoons of sugar
teaspoon baking powder
2 egg yolks
100g butter

10 apricots

2 eggwhites
spoon of sugar
2 tablespoons grated coconut
teaspoon cinnamon






Wszystkie składniki na ciasto ucieramy za pomocą miksera lub ręcznie. Następnie wykładamy nim okrągłą blaszkę.

Na ciasto rozkładamy morele przekrojone na pół (mogą to być także inne owoce np. śliwki, brzoskwinie, nektarynki...). Piekarnik nastawiamy na 180 stopni i wkładamy do niego blaszkę z ciastem na 20 minut.

W tym czasie w dwóch białek ubijamy pianę. Podczas ubijania dodajemy łyżkę cukru. 
Do ubitej piany dodajemy kokosowe wiórki i cynamon. Mieszamy.

Po 20 minutach wyciągamy ciasto z piekarnika, kładziemy na owoce przygotowaną pianę z białek, na piekarniku zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy kolejne 20 minut.


All the ingredients for the dough beat using an electric mixer or by hand. 
Prepare round springform pan. 

For the dough spread the apricots in half lengthwise (you can use also other fruits such as plums, peaches ...). Set the oven to 180 degrees and put into the plaque with the cake. Bake for 20 minutes. 

At this time, whisk two eggwhites. While whisking, add a spoonful of sugar. 
For the whipped foam, add the coconut shavings and cinnamon. Mix. 

After 20 minutes, pull the cake out of the oven, put on the top meringue, to reduce the oven temperature to 120 degrees and bake another 20 minutes.


Polecam bardzo!
I  highly recommend!